Jak już wiedzą wszyscy zainteresowani, film „Kong: Wyspa Czaszki” zebrał raczej umiarkowanie przychylne recenzje, jeśli zestawić je z oczekiwaniami, jakie pojawiły się po wypuszczeniu w świat trailerów. Mimo to, jeśli ktoś jest miłośnikiem wszelkiej maści potworności to nie ma wyboru, musi iść do kina. Wszelkie zalety jakie Kong posiada, ze wskazaniem na piękne zdjęcia, można docenić wyłącznie na wielkim ekranie.

Pogromcy Korporacji (2013) reż. Henry Saine


Od czasu do czasu nachodzi mnie ochota, kiedy zamiast domowego obiadu, czy wykwintnego dania w drogiej restauracji, chcę po prostu zapchać żołądek jakimś sycącym, niezdrowym fastfoodem. Z kinem mam podobnie. Niekiedy mam chęć na odmóżdżającą krwawą pulpę. Z pomocą przychodzą wtedy hołdujące stylistyce amerykańskiego grindhouse’u B-klasowce.