„Xenoblade Chronicles 2” to gra, która spadła na mnie znienacka. Nie wiedziałam w zasadzie nic na temat poprzednich odsłon, ponieważ nie posiadałam platform, na które te gry wychodziły. Niewiele wcześniej rozczarowałam się „I am Setsuna” i bardzo brakowało mi jakiegoś pomysłowego jRPG. Czy „Xenoblade Chronicles 2” udało się godnie wypełnić tę pustkę pomimo mojego braku znajomości poprzednich odsłon serii?

Od kiedy sięgam pamięcią, książki, obok mojego GameBoy’a, były zawsze przy mnie – w domu, szkole, pociągu czy też na różnych wyjazdach. Z tego powodu premiery, szczególnie autorów, których dorobek już znam, zawsze wywołują we mnie nadzieję na kolejną fantastyczną przygodę. Być może wybierzemy się na którąś wspólnie?